Podsumowanie
Na raka szyjki macicy zapada w Polsce ponad 3600 kobiet rocznie, połowa z nich umiera. Średnio pięć każdego dnia. Na domiar złego choroba rozwija się bardzo szybko. Nasz kraj jest pod tym względem jednym z najniebezpieczniejszych miejsc w Unii Europejskiej. Większe szanse na przeżycie, 5 lat od zdiagnozowania raka szyjki macicy, mają nie tylko Holenderki czy Szwedki, ale także Czeszki, Słowenki, Słowaczki czy Estonki.
Nowotwór ten jest dziś jednym z najgroźniejszych zabójców polskich kobiet, mimo że jest to jedyny rak, na który istnieje skuteczna szczepionka i jeden z nielicznych, które tak łatwo wykryć we wczesnym, całkowicie uleczalnym
stadium.
Rak szyjki macicy wywołuje przenoszony drogą płciową wirusy brodawczaka ludzkiego (HPV). Wirusem tym
zakaża się mniej więcej połowa osób aktywnych seksualnie. Najbardziej narażone są młode kobiety, które HPV atakuje zwykle w ciągu pierwszych pięciu lat od rozpoczęcia życia seksualnego. U większości z nich (ok. 80 procent) organizm zwalcza infekcję sam. Niestety nie u wszystkich.
KOSZTOWNY ZABÓJCA
Z danych epidemiologicznych wynika, że niemal 30 procent śmiertelnych ofiar wirusa HPV to kobiety między 15. a 49. rokiem życia, a więc młode, produktywne, u progu bądź u szczytu kariery. To najczęściej kobiety wychowujące dzieci, które bez ich opiekimają mniejsze szanse na prawidłowy rozwój.
Nie koniec na tym. Groźne dla zdrowia typy wirusa HPV niszczą – często trwale - sprawność reprodukcyjną zakażonych. Osoby takie mają trudności z uprawianiem seksu oraz wyraźnie mniejsze szanse na zajście w ciążę i jej donoszenie. Fakt, że na raka szyjki macicy cierpią w Polsce tysiące kobiet ,ma także znaczący wpływ na budżet polskiej służby zdrowia.
Z nowotworem tym związane są wysokie koszty diagnostyki, profilaktyki i leczenia, czyli tzw. koszty bezpośrednie, a także koszt straty w postaci przedwczesnej śmiertelności lub niesprawności kobiet, czyli tzw. koszty pośrednie.
Odpowiednie rachunki wykazują, że przedłużenie o jeden rok życia kobiety, u której wykryto raka szyjki macicy w badaniu przesiewowym, oznacza wydatek ok. 4000 zł budżetowych. W przypadku kobiety, u której nowotwór wykryto w wyniku rutynowej diagnostyki, a więc w bardziej zaawansowanym stadium, jest to już 20.000 zł. Jeśli więc wziąć pod uwagę fakt, że na raka szyjki macicy zapada rocznie ponad 3600 kobiet, średni koszt przedłużenia ich życia o zaledwie jeden rok wynosi ponad 43 miliony złotych! A jest niemal pewne, że wynik ten jest mocno zaniżony.
W Stanach Zjednoczonych szacuje się, że koszty bezpośrednie związane z leczeniem raka szyjki macicy przekraczają 2 miliardy USD. Jeszcze trudniej policzyć koszty pośrednie. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że rak szyjki macicy w 2002 roku był przyczyną utraty 3 milionów lat życia kobiet na całym świecie.
PO PIERWSZE PROFILAKTYKA
Pierwsza i znana od lat metoda walki z rakiem szyjki macicy to częste poddawanie się przez kobiety indywidualnym badaniom cytologicznym oraz wprowadzanie i koordynowanie przez państwo powszechnych programów badań przesiewowych.
Badania cytologiczne pozwalają wykrywać raka szyjki macicy w bardzo wczesnym stadium, kiedy jest on całkowicie uleczalny. To właśnie programy badań przesiewowych sprawiły, że np. w Szwecji wskaźnik zachorowalności spadł z 21 do 7,5 na każde 100.000 kobiet. W dodatku niemal podwoił się tam odsetek rozpoznań w pierwszym stadium choroby.
Niestety w Polsce dane te nie wyglądają tak optymistycznie. Według GUS u około 30 procent Polek nigdy w życiu nie wykonano cytologii. W pierwszej połowie 2007 roku Narodowy Fundusz Zdrowia wysłał do pań ponad 5,6 miliona imiennych zaproszeń do skorzystania z darmowych badań cytologicznych. Do 10 października 2007 zgłosiły się 329.152 kobiety, czyli 5,9 procent zaproszonych.
Ta statystyka prowadzi do prostego wniosku; oto rak szyjki macicy wykrywany jest tak późno, ponieważ kobiety się o to nie starają.
Od 2006 roku w Europie dostępna jest także trzecia metoda walki z rakiem szyjki macicy polegająca na zapobieganiu temu nowotworowi, a nie na jego wczesnym wykrywaniu. Są to szczepienia przeciwko groźnym dla zdrowia typom wirusa HPV. Eksperci rekomendują najczęściej szczepienie dziewczynek w wieku 11-13 lat, czyli przed rozpoczęciem życia seksualnego.
Skuteczność szczepienia oceniana jest na 75 procent w przypadku zapobiegania rakowi płaskonabłonkowemu i 96 procent, gdy chodzi o jeszcze groźniejszy nowotwór znany jako gruczolak. A przeprowadzone w ostatnich latach badania wskazują na nawet jeszcze większą, bo niemal stuprocentową skuteczność szczepionki. Oznacza to, że zaszczepione dziewczynki najpewniej nigdy nie zachorują na raka szyjki macicy. Dlatego Polskie Towarzystwo Profilaktyki Zakażeń HPV zaleca rutynowe szczepienie przeciwko HPV dziewcząt w wieku 11-13 lat, a także tych dziewcząt i kobiet w wieku 13-26 lat, które nie zostały wcześniej zaszczepione.
REKOMENDACJE EKSPERTÓW
Najwybitniejsi polscy onkolodzy, ginekolodzy, pediatrzy, farmakoekonomiści i socjologowie, którzy pod koniec ubiegłego roku zebrali się na zorganizowanej pod egidą Szkoły Nauk Społecznych IFiS PAN oraz dziennika „Służba Zdrowia” sesji naukowej dotyczącej raka szyjki macicy są zgodni: żeby uratować życie tysięcy Polek, które rok w rok padają ofiarą macicy tego nowotworu i jak najszybciej wyeliminować problem, który został już wyeliminowany w większości państw Unii Europejskiej, należy:
- Prowadzić programy edukacyjne informujące o wirusie HPV i czynnikach zwiększających ryzyko zakażenia. Powinny one być masowe, ale także bardziej zróżnicowane w zależności od poziomu wykształcenia odbiorców.
- Wzmocnić profilaktykę na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej. Lekarze rodzinni, a także pielęgniarki oraz położne, mogą i powinni edukować pacjentki.
- Kontynuować i rozwijać ogólnopolski program powszechnych cytologicznych badań poprzez zwiększenie dostępności do tych badań. Jest to szczególnie istotne w przypadku kobiet mieszkających na wsiach.
- Wprowadzić szczepienia ochronne przeciwko wirusowi HPV do kalendarza szczepień zalecanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego i rozważyć możliwość sfinansowania ze środków publicznych masowych szczepień dziewcząt w wieku 11-13 lat.
- Prowadzić interdyscyplinarne badania naukowe, których rezultaty mogą stanowić podstawę do racjonalnego dobierania najefektywniejszych metod walki z rakiem szyjki macicy.



















