Raport z badania opinii publicznej
Według 92 proc. Polaków państwo powinno finansować szczepienia zapobiegające rakowi szyjki macicy
Zdecydowana większość z nas (aż 92 proc.) chciałaby, aby szczepienia dziewcząt przeciw wirusowi HPV, były finansowane ze środków publicznych. Według trzech czwartych (75 proc.) z tej grupy koszt szczepienia powinien być w całości pokrywany z budżetu Państwa. 12 proc. chciałoby, żeby z budżetu finansowano 80-99 proc. kosztu szczepienia przeciw HPV. Kolejne 12 proc. opowiada się za dofinansowaniem sięgającym 50-79 proc. całej kwoty. Sondaż przeprowadził w styczniu 2008 roku PENTOR Research Institute na zlecenie Towarzystwa Rozwoju Rodziny.
„Polska jest jednym z nielicznych krajów w Europie, gdzie pomimo wprowadzenia powszechnych badań cytologicznych nadal jest wiele kobiet niepoddających się tej profilaktyce. Związane jest to z minimalną wiedzą na temat zdrowia reprodukcyjnego wśród nich i brakiem podstawowych nawyków zdrowotnych wyniesionych z domu lub szkoły. Z tej przyczyny nadal rak szyjki macicy jest jednym z najczęstszych nowotworów płciowych u kobiet, a jego śmiertelność sięga 70%. Działanie edukacyjne mogły by tę sytuację poprawić, lecz istnieje niechęć do poruszania tej tematyki w procesie edukacji młodzieży” – powiedział dr Grzegorz Południewski, prezes Towarzystwa Rozwoju Rodziny.
Badanie potwierdziło powszechne wrażenie, że ze wszystkich znanych chorób największy strach wśród Polaków budzą właśnie nowotwory. 76 proc. badanych wymieniło je wśród trzech chorób, których boimy się najbardziej, a na pierwszym miejscu wskazała je prawie połowa (46 proc.) respondentów. Obawa przed nowotworami jest większa wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Przy czym nie ma znaczenia, o jaki nowotwór chodzi. Boimy się tak samo wszystkich.
Z przeprowadzonego przez Pentor badania wynika ponadto, że badania cytologiczne stosowane z powodzeniem w wielu innych krajach Unii Europejskiej do wczesnego wykrywanie raka szyjki macicy, w Polsce może być niewystarczające. Zaledwie 33 proc. ankietowanych kobiet poddało się takiemu badaniu w 2007 lub 2008 r.
Niemal co czwarta z pań (22 proc.) nie zrobiła tego nigdy w życiu. Takiej odpowiedzi udzielały przede wszystkim kobiety młode – poniżej 30 lat, z wykształceniem podstawowym, o najniższych dochodach, mieszkanki obszarów wiejskich, regionu południowego i południowo–wschodniego. Dużą grupę wśród kobiet, które nigdy nie robiły badań cytologicznych, stanowią studentki, które uważają że nie ma takiej potrzeby, są za młode, bądź mają małą wiedzę na ten temat. Niektóre z nich mówią też, że nie badały się, bo nikt nie skierował ich na takie badania.
„Świadczy to o całkowitej nieznajomości zasad profilaktyki zdrowotnej nawet wśród osób wykształconych. Dotychczasowe braki w edukacji i informacji dotyczącej zdrowia reprodukcyjnego mogłyby być znacząco ograniczone poprzez profilaktykę czynną nowotworów szyjki macicy polegające na szczepieniu. Z praktycznego punktu widzenia efektywność takiego postępowania byłaby wyższa niż stałe i ciągłe uzupełnianie wiedzy” – dodał dr Grzegorz Południewski.
Odrębną grupę (26 proc.) stanowią kobiety, które po raz ostatni poddały się badaniom cytologicznym w roku 2005 lub jeszcze dawniej. Do tej ostatniej grupy należą przede wszystkim panie starsze, słabiej wykształcone i o niższych dochodach. Jako powód niepowtórzenia badań cytologicznych podawały one: brak potrzeby lub dolegliwości (37 proc.), brak czasu albo okazji (25 proc.).
W efekcie rak szyjki macicy dotyka w Polsce 3600 kobiet rocznie. Około 2000 z nich umiera. Nasz kraj jest pod tym względem jednym z najniebezpieczniejszych miejsc w Unii Europejskiej. Większe szanse na przeżycie mają nie tylko Szwedki czy Holenderki, ale też np. Słowaczki, Słowenki, Czeszki czy Estonki.
Rak szyjki macicy wywoływany jest przez przenoszone drogą płciową onkogenne wirusy brodawczaka ludzkiego HPV. Wirusem tym zakaża się mniej więcej połowa osób aktywnych seksualnie. Najbardziej narażone są młode kobiety, które HPV atakuje zwykle w ciągu pierwszych pięciu lat od rozpoczęcia życia seksualnego. U większości z nich (ok. 80 proc) organizm zwalcza infekcję sam.
Na wczesnych etapach rozwoju rak szyjki macicy nie daje żadnych objawów klinicznych, a jedyną uchwytną zmianą jest nieprawidłowy wynik badania cytologicznego. Pozwala ono wykrywać raka szyjki macicy w bardzo wczesnym stadium, kiedy jest on całkowicie uleczalny. Od 2006 r. w Europie dostępna jest inna metoda walki z rakiem szyjki macicy, polegająca na zapobieganiu temu nowotworowi, a nie na jego wczesnym wykrywaniu. Są to szczepienia przeciwko wirusowi HPV. Eksperci rekomendują szczepienie dziewczynek w wielu 11-13 lat, czyli przed rozpoczęciem życia seksualnego. Skuteczność oceniana jest na 75 proc. w przypadku zapobiegania rakowi płaskonabłonkowemu i 96 proc., gdy chodzi o jeszcze groźniejszy nowotwór znany jako gruczolak. Rak szyjki macicy to jedyny nowotwór, któremu można zapobiegać poprzez szczepienia i jeden z nielicznych, z którym łatwo wygrać we wczesnym, całkowicie uleczalnym stadium.
PENTOR Research International S.A. przeprowadził badanie dotyczące wiedzy Polaków na temat profilaktyki raka szyjki pomiędzy 17 a 23 stycznia 2008 r. Pomiar został wykonany na reprezentatywnej próbie Polaków w wieku 15 lat i więcej. Do sondażu wylosowano 200 rejonów badawczych/adresów startowych. W każdym z nich przeprowadzano po pięć wywiadów. Algorytm losowania adresów-punktów startowych uwzględnia podział administracyjny i urbanizacyjny kraju na regiony, województwa oraz typy miejscowości (wieś, miasta do 20 tys., 20-200 tys. i ponad 200 tys. mieszkańców).



















